Strona główna  /  komentarze
 
O mnie...
Jestem czowiekiem zabawnym,mającym poczucie humoru i mającym dużo przyjaciół..A co najważniejsze kochającym zwierzęta .. Miałam dwa takie przpadki w których zakochałam i przywiązałam sie do zwierząt ale wiedziałam że nie mogę im pomóc.Były to dwa psy które porzuciła właścicielka i dwa koty które wyrzucono na śmietnik.Z psami było tak że były ''nasze'' ok.6/7 miesięcy.Była to matka Figa i córka Sunia to byly zwykłe sliczne kundelki.Średni wiek.Były to nasze psy podwórkowe dokładnie to moje i mojej przyjaciółki Marty.Było mi ich szkoda,ja i moje przyjaciółki dokarmiałyśmy je i szukałyśmy dla nich nowych i pożądnych właścicieli.Ale nie było chętnych.Wkońcu tak przywiązały się do nas że Sunia stawała sie srasznie zadziorna,zaczynała gryść po łydkach.Nie wiedziałyśmy co robić.Mama naszego kolegi który został pogryziony przez nią zadzwoniła na straż miejską.Oni nas szukali aż wkącu znaleźli.Sunia wtedy mimała rozciętą łapę.Miała 4 szwy wewnętrzne i 3 zewnętrzne.Zabrali je 6 kwietnia 2008 roku.A ja z Martą musiałyśmy włożyć je do klatek w radiowozie.Płakałyśmy strasznie.Nie życzę nikomu takiego rozstania A o kotach to krótka historia.Jakiś facet jechał na rowerze wyrzucając 2 kocięta w worku.Nasza koleżanka Sandra przyniosła je do nas.Poszłyśmy do weterynarza okazało się że mają ok.3 tygodni i mają płchy.Szukaliśmy dlanich właścicieli.Ale nie długo ponieważ nikt ich nie chciał więc wsadzilismy je do piwnicy gdzie są inne koty.Poszłyśmy do domu,chwile potem patrzałam przez balkon i pani która zajmuje się kotami wzięła w pudełko i szła z nimi w stronę domu.Sama miałam dużo zwierząt moim pierwszym zwierzakiem był kot który żył 16 lat potem był chomik,szczur,następny szczur,myszoskoczek,patyczak i znowu szczur .. Tyle o mnie ..
 
Menu
strona główna
zaproś znajomych
zaloguj się
 
Archiwum
2008
  sierpień(1)
  czerwiec(1)
  maj(15)
 
Księga gości
Przeglądaj
Dopisz się
 
Linki
 
Bezduszni właściciele pozbywają się zwierząt
2008-08-12 14:24
Bezduszni właściciele pozbywają się zwierząt  Lato to najgorszy okres dla domowych zwierząt. Pies czy kotek w jednej chwili może zostać zdegradowany do zbędnego przedmiotu.

 Dzieci z Kobylnicy tydzień temu przygarnęły pieska. (Fot. Krzysztof Tomasik) PRZECZYTAJ WIĘCEJ
Uważajcie! W Ustce kradną psy
1-08-2008 Wakacje dopiero się zaczęły, a słupskie schronisko dla zwierząt już pęka w szwach.

Dziecko przyprowadza psa do schroniska. Tłumaczy, że nie może już go dłużej trzymać w domu. W końcu przyznaje się, że za kilka dni wyjeżdża na kolonie, a rodzice oznajmili, że nie mają czasu ani zamiaru zajmować się psem.

Przeuroczy szczeniak jamnika ma zaledwie pół roku W tym przypadku piesek ma szczęście, bo jeszcze tego samego dnia znajduje nowego właściciela. W schronisku spędza zaledwie dwie godziny.

Kilka dni po tym zdarzeniu ktoś z jadącego samochodu dostawczego wyrzuca psa na ulicę wprost przed schroniskiem.

Pracownicy schroniska ratują pozostawionego na jezdni, poobijanego, przerażonego zwierzaka, zatrzymując pędzące samochody. Tego samego dnia innego psa ktoś przerzuca do schroniska przez płot. Od tyłu, żeby nikt nie widział.

- Latem takie sytuacje zdarzają się nagminnie - mówi Jerzy Szyszko, kierownik słupskiego schroniska dla zwierząt. - Właściwie codziennie zwierzęta są pozostawiane. Dotyczy to zarówno szczeniaków, jak i dorosłych zwierząt.
W schronisku na 70 miejsc obecnie przybywa 140 psów. Codziennie trafiają nowe. W trakcie naszego pobytu w ciągu kilku minut pozostawiono trzy psy. Wszystkie to szczeniaki.

Coraz częściej zdarza się, że psy zostawiane są przed hipermarketami. Właściciel, przywiązując psa przed drzwiami sklepu, ma nadzieję, że ktoś się nim zaopiekuje.

Mniej szczęścia mają te zwierzęta, których bezduszni opiekunowie na wakacje pozbywają się w bardziej okrutny sposób. Na przykład wyrzucają psa z pędzącego auta albo zostawiają w lesie, często przywiązując go do drzewa.
Dzieci z Kobylnicy tydzień temu przygarnęły pieska. (Fot. Krzysztof Tomasik)
   




Napisz komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy do tej notki. Dopisz się jako pierwszy.

wszelkie uwagi i propozycje prosimy zgłaszać tutaj
blogaski.net 2008
receprecz odtybetu